Blog > Komentarze do wpisu
Thiller

Wczoraj około godziny 20.00 przed ekrany swoich telewizorów zasiadła rzesza fanów i symatyków, a i pewnie - zagorzałych przecwiników - Lecha Poznań, który podejmował u siebie drużynę z Azerbejdżanu - Inter Baku. Dla lechitów mecz rewanżowy miał być już tylko czystą formalnością, w końcu w pierwszym meczu zwyciężyli 1:0, niestety okazał on się dramatycznym thillerem, zwłaszcza, kiedy w 84 minucie Kolejorz stracił bramkę. Jednak rozstrzygnięcie meczu nastąpiło dopiero w rzutach karnych. Lechici zwyciężyli 9:8, po zdobyciu gola przez samego bramkarza - Krzysztofa Kotorowskiego. Nie da się ukryć, że końcówka meczu, zwłaszcza karne, były bardzo ekscytujące, ale co z tego, kiedy każdy z nas - kibiców czuje, że Lech zawiódł? Miejmy nadzieję, że w kolejnym meczu, który lechici zagrają ze Spartą Pragą, pokażą walkę i determinację na miarę mistrzów, którymi przecież są.

czwartek, 22 lipca 2010, visegard

Polecane wpisy